Podstawy
Czym jest współczynnik mocy
Współczynnik mocy mówi, jaka część mocy pobieranej z sieci wykonuje pracę. Ta strona wyprowadza definicję, pokazuje jej skutki w przewodzie i tłumaczy, dlaczego na fakturze stoi tg φ, a nie cos φ.
Definicja: iloraz mocy czynnej i pozornej
Współczynnik mocy (ang. power factor, PF; w oznaczeniach producentów także λ) to stosunek mocy czynnej do mocy pozornej – tak definiuje go producent napędów. Spotykana kalka „moc reaktywna” to ta sama moc bierna.
Współczynnik mocy równa się ilorazowi mocy czynnej i mocy pozornej.
PF = P / S
- PF – współczynnik mocy (λ), wielkość bezwymiarowa
- P – moc czynna [W], ta, która wykonuje pracę
- S – moc pozorna [VA], iloczyn wartości skutecznych
Definicja działa zawsze, także przy przebiegach odkształconych – pod warunkiem że obie moce liczy się ogólnie: moc czynna to średnia z chwilowego iloczynu napięcia i prądu w okresie, a moc pozorna iloczyn wartości skutecznych. Tak formułuje ją podręcznik producenta półprzewodników.
Przy przebiegach sinusoidalnych, czyli przy odbiornikach liniowych R, L i C, moce tworzą trójkąt prostokątny: moc pozorna jest przeciwprostokątną, moc czynna i bierna – przyprostokątnymi. Wtedy P = U·I·cos φ oraz S = U·I dla jednej fazy (w symetrycznej trójfazie dochodzi √3), gdzie φ to kąt przesunięcia między napięciem a prądem. Stąd – i tylko stąd – bierze się szkolna równość PF = cos φ. Trzy moce rozdziela strona moc czynna, bierna i pozorna.
Przy przebiegach sinusoidalnych cosinus kąta fazowego równa się ilorazowi mocy czynnej i pierwiastka z sumy kwadratów mocy czynnej i biernej.
cos φ = P / √(P² + Q²)
- Q – moc bierna [var], dodatnia dla odbiornika indukcyjnego
- warunek – napięcie i prąd sinusoidalne; przy odkształceniu trójkąt nie wystarcza
Wynik zawsze mieści się między zerem a jednością, bo średnia z iloczynu dwóch przebiegów nie przekracza iloczynu ich wartości skutecznych – to wyprowadzenie z nierówności Cauchy’ego–Schwarza. Jedność to odbiornik czysto rezystancyjny, zero – czysta indukcyjność (φ = 90°) albo pojemność (φ = −90°), przy których moc średnia jest zerowa: energia w połowie okresu idzie do pola, a w drugiej wraca do sieci.
Co znaczy „niski współczynnik mocy” w przewodzie
Współczynnik mocy jest w praktyce mnożnikiem prądu: przy zadanej mocy czynnej prąd rośnie odwrotnie proporcjonalnie do cos φ, a straty cieplne w przewodzie, rosnące z kwadratem prądu – jak 1/cos²φ.
Prąd przewodowy w układzie trójfazowym to iloraz mocy czynnej oraz iloczynu pierwiastka z trzech, napięcia międzyprzewodowego i cosinusa kąta fazowego.
I = P / (√3 · U · cos φ)
- I – prąd przewodowy [A], U – napięcie międzyprzewodowe [V], P – moc czynna [W]
Przykład własny: odbiornik trójfazowy 100 kW przy 400 V, przebiegi sinusoidalne; w tabeli podstawienia do wzoru.
| cos φ | prąd przewodowy (A) | moc pozorna (kVA) | moc bierna (kvar) | tg φ |
|---|---|---|---|---|
| 0,70 | 206,2 | 142,9 | 102,0 | 1,020 |
| 0,95 | 151,9 | 105,3 | 32,9 | 0,329 |
Ta sama praca, a prąd przy cos φ = 0,70 jest 1,357 raza większy niż przy 0,95; straty rosną 1,84 raza, czyli o 84 %. Poprawa z 0,70 do 0,95 obniża je o 45,7 %. Rachunek krok po kroku daje strona jak obliczyć współczynnik mocy.
Transformator, kable i moc, której nie ma
Transformatory, kable i aparaturę łączeniową dobiera się na moc pozorną w kVA, bo o nagrzewaniu i spadku napięcia decyduje prąd. Odbiornik z tabeli przy cos φ = 0,70 obciąża transformator mocą 142,9 kVA zamiast 105,3 kVA; różnica 37,6 kVA to moc niedostępna dla innych odbiorników.
Sam transformator też pobiera moc bierną: według tabeli producenta aparatury kompensacyjnej jednostka 630 kVA wymaga około 12 kvar w stanie jałowym, na magnesowanie rdzenia, i 40 kvar przy pełnym obciążeniu, gdy dochodzi reaktancja rozproszenia, czyli 1,9 % i 6,3 % jej mocy znamionowej. Większy prąd to również większy spadek napięcia na całej drodze zasilania – z zastrzeżeniem, że kompensacja poprawia sytuację tylko między źródłem mocy biernej a siecią, a nie za nim.
Uwaga
Nie istnieje norma techniczna wymagająca od odbiorcy cos φ ≥ 0,93: PN-EN 50160:2023-10 opisuje wyłącznie parametry napięcia dostarczanego przez operatora, bez limitu prądu, cos φ i tg φ. Próg jest taryfowy i umowny. W przepisie jest natomiast zależność odwrotna: operator zapewnia utrzymanie parametrów napięcia pod warunkiem, że moc bierna pobierana z sieci lub do niej wprowadzana nie przekracza wartości granicznych z umowy (Dz.U. 2023 poz. 819, § 45 ust. 3).
cos φ to nie zawsze współczynnik mocy
Producenci rozdzielają dwie wielkości potocznie zlewane w jedną: λ, czyli współczynnik mocy, i cos φ₁, czyli współczynnik przesunięcia (DPF) – cosinus kąta między podstawowymi harmonicznymi prądu i napięcia. Dla odbiornika liniowego to te same liczby, dla nieliniowego bywają inne.
Sztandarowy przykład z podręcznika producenta półprzewodników: zasilacz impulsowy bez układu korekcji pobiera prąd idealnie w fazie z napięciem, a jego prawdziwy PF wynosi około 0,6. Definicja „cosinus kąta przesunięcia” dałaby tu błędny wniosek, że PF = 1; prąd nie jest przesunięty, tylko odkształcony – płynie krótkimi impulsami w szczycie napięcia.
Przy sinusoidalnym napięciu i bez składowej stałej prądu związek obu wielkości ma postać: PF = (I₁ / I_s) · DPF, gdzie I₁ to wartość skuteczna pierwszej harmonicznej prądu, a I_s – całkowita wartość skuteczna. Postać praktyczna: PF = cos φ₁ / √(1 + THD_i²), gdzie THD_i liczy się względem składowej podstawowej prądu i podstawia jako ułamek, nie w procentach; kontrola producenta: przy cos φ₁ = 1 i THD 10 % wychodzi PF ≈ 0,995.
Rozróżnienie ma skutek rozliczeniowy: licznik dający dane na fakturę mierzy energię bierną wyłącznie ze składowych o częstotliwości podstawowej (IEC 62053-24), a bateria kondensatorów poprawia dokładnie tę składową i nie zmniejsza odkształcenia. Kompensacja może więc obniżyć opłatę, nie poprawiając jakości zasilania – wątek rozwija strona harmoniczne i rezonans.
Typowe wartości dla odbiorników
Tabela zawiera wyłącznie dane z katalogów i dokumentów, a nie „wartości dla klasy urządzeń”.
| Odbiornik i warunek pracy | cos φ albo PF | Rodzaj liczby | Źródło |
|---|---|---|---|
| Silnik 4-biegunowy 1,5 kW, 400 V, obciążenie 100/75/50 % | 0,80 / 0,71 / 0,57 | cos φ z karty katalogowej | WEG W22 IE2, 03/2020 |
| Silnik 8-biegunowy 0,75 kW, obciążenie 100/75/50 % | 0,62 / 0,52 / 0,40 | jak wyżej | WEG W22 IE2, 03/2020 |
| Spawarka inwertorowa 1-fazowa: Kempact RA 251R / Minarc 150 | 0,99 / 0,60 | PF z karty katalogowej | Kemppi, katalog 2025 |
| Zasilacz impulsowy: bez korekcji / z aktywnym PFC przy 230 V | ok. 0,60 / 0,967 | PF, dane producenta | ON Semiconductor |
| Napęd falownikowy 6-pulsowy bez dławika / z dławikiem | 0,77 / 0,95 | rachunek własny przy założeniu DPF ≈ 1 | ABB, Technical Guide No. 6 |
| Źródło światła LED powyżej 25 W | ≥ 0,90 | wymóg prawny na cos φ₁, nie na PF | rozporządzenie (UE) 2019/2020 |
Cos φ silnika zależy przede wszystkim od obciążenia: w katalogu WEG spadek przy 50 % obciążenia wynosi wobec pełnego typowo 0,10–0,25. Dla biegu jałowego katalog nie podaje wartości – obiegowe „cos φ 0,1–0,2 na biegu jałowym” nie ma źródła pierwotnego. Przy elektronice trzeba czytać, którą wielkość deklaruje producent: rozporządzenie Komisji (UE) 2019/2020 stawia źródłom światła powyżej 25 W wymóg na cos φ₁, nie na prawdziwy PF.
Znak, którego cos φ nie pokazuje
Sama wartość współczynnika mocy nie mówi, w którą stronę płynie moc bierna. Odbiornik indukcyjny – silnik, transformator, dławik – pobiera moc bierną dodatnią i ma prąd opóźniony względem napięcia; pojemnościowy – bateria kondensatorów, długi kabel – daje moc bierną ujemną i prąd wyprzedzający. Ta sama wartość cos φ może więc opisywać instalacje wymagające przeciwnych działań. Licznik czterokwadrantowy zapisuje oba przypadki osobno, a energia pojemnościowa nie ma progu tolerancji: u odbiorcy objętego rozliczeniem płaci się za nią od pierwszej kvarh. Znaki i kwadranty opisuje strona moc bierna indukcyjna i pojemnościowa.
Dlaczego na fakturze stoi tg φ, a nie cos φ
Polskie rozliczenie nie posługuje się cosinusem: operator liczy tg φ jako iloraz energii biernej i czynnej pobranych w okresie rozliczeniowym albo w kontrolowanej strefie – a więc z dwóch liczb z licznika, nie z pomiaru kąta. Wartość umowną, powyżej której zaczyna się opłata, tg φ₀ = 0,4, przyjmuje się z mocy przepisu, gdy nie określono jej w warunkach przyłączenia ani w umowie.
0,9285
Wartość cos φ odpowiadająca progowi tg φ₀ = 0,4 (kąt φ = 21,80°). W dokumentach bywa zaokrąglana do 0,928 albo 0,93.
W przykładzie z drugiej sekcji cos φ = 0,95 to tg φ = 0,329, poniżej progu, a cos φ = 0,70 to tg φ = 1,020. Opłata nie rośnie jednak liniowo z tangensem – we wzorze taryfowym stoi czynnik pierwiastkowy, wyrażający względny przyrost obciążenia mocą pozorną ponad poziom tg φ₀. Efektywna cena nadwyżkowej kvarh na niskim napięciu rośnie razem z tg φ: od 0,5373 zł netto tuż nad progiem do 1,0468 zł netto przy tg φ = 2,0. To przeliczenie własne dla k = 3 i Crk = 518,81 zł/MWh, wspólnych dla pięciu OSD w 2026 r.; taryfy stawki w zł/kvarh nie podają. Wzór i rozbiór faktury dają strony opłata za energię bierną oraz tg φ na fakturze, a przeliczniki – cos φ a tg φ.
Kogo to dotyczy? Rozporządzenie taryfowe stanowi, że rozliczeniami objęci są odbiorcy z sieci średniego, wysokiego i najwyższego napięcia, a odbiorcy z sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV „mogą być objęci także”. Kryterium jest poziom napięcia i istnienie układu pomiarowego rejestrującego energię bierną – nie moc umowna i nie grupa taryfowa. W praktyce pozycję tę widują firmy w grupach A, B i C; w taryfach G energia bierna nie jest rozliczana, choć nie stoi za tym zakaz w przepisie – wprost deklaruje to tylko TAURON Dystrybucja, u pozostałych to wniosek z braku zapisów. Skutki dla domu opisuje strona współczynnik mocy w domu.
Uwaga
Chwilowy odczyt cos φ nie pozwala przewidzieć faktury: liczy się iloraz energii za cały okres, czyli średnia tangensów ważona energią czynną. Instalacja pracująca 8 h przy 100 kW i 60 kvar, a przez 16 h przy 10 kW i 2 kvar, zbiera 960 kWh i 512 kvarh, czyli tg φ = 0,533 i opłatę – mimo że przez dwie trzecie doby miernik wskazywał cos φ = 0,98.
Źródła
- ABB, Technical Guide No. 6 – Guide to Harmonics with AC Drives, rozdz. 9–10, s. 26 i 29, dostęp 2026.
- ON Semiconductor, Power Factor Correction (PFC) Handbook, HBD853/D, s. 7–9 i tab. 7, dostęp 2026.
- J. R. Lucas, Power Systems – Review of Basic Concepts, University of Moratuwa, rozdz. 2.1–2.2, dostęp 2026.
- Chauvin Arnoux Energy, The Guide – Power Factor Correction, ref. 906211239, Ed. 1, 03/2011, s. 23 i 26.
- WEG, W22 Three-Phase Electric Motor – Technical Catalogue European Market, Cod. 50025712, Rev. 31, 03/2020.
- Kemppi, Manual Welding – Product Catalogue 2025.
- Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 29.11.2022 r. w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz.U. 2022 poz. 2505), § 47.
- PN-EN 50160:2023-10 Parametry napięcia zasilającego w publicznych sieciach elektroenergetycznych – tytuł i zakres normy.
Pytania i odpowiedzi
Czy współczynnik mocy może być większy od jedności?
Nie. Współczynnik mocy to iloraz modułu mocy czynnej i mocy pozornej, a moc czynna nie przekracza iloczynu wartości skutecznych napięcia i prądu, więc wynik mieści się w przedziale od 0 do 1. Znak minus na wyświetlaczu analizatora oznacza w praktyce kierunek przepływu mocy, a nie ujemny współczynnik – konwencję konkretnego przyrządu trzeba sprawdzić w jego dokumentacji.
Czy cos φ i współczynnik mocy to to samo?
Tylko wtedy, gdy napięcie i prąd są czystymi sinusoidami. Producent półprzewodników podaje przykład zasilacza impulsowego bez układu korekcji, który pobiera prąd idealnie w fazie z napięciem, a mimo to ma współczynnik mocy około 0,6. Przy odbiornikach elektronicznych trzeba rozróżniać cos φ₁ pierwszej harmonicznej od prawdziwego współczynnika mocy.
Czy jakaś norma wymaga cos φ co najmniej 0,93?
Nie. PN-EN 50160:2023-10 opisuje wyłącznie parametry napięcia dostarczanego przez operatora i nie zawiera żadnego limitu prądu, cos φ ani tg φ. Próg tg φ₀ = 0,4, któremu odpowiada cos φ = 0,9285, pochodzi z rozporządzenia taryfowego i z umowy, a nie z normy technicznej.
Dlaczego na fakturze dystrybucyjnej nie ma cos φ?
Bo rozliczenie posługuje się tg φ, czyli ilorazem energii biernej i czynnej pobranej w okresie rozliczeniowym albo w kontrolowanej strefie. Tangens jest wygodniejszy rachunkowo, bo wchodzi wprost do wzoru na opłatę i można go policzyć z dwóch liczb, które i tak są na fakturze.