Trzy moce
Moc czynna, bierna i pozorna
Moc czynna wykonuje pracę, moc bierna krąży między źródłem a odbiornikiem, a moc pozorna obciąża sieć. Trzy wielkości, trzy jednostki i jedna geometria, która łączy je z rozliczeniem.
Moc chwilowa: co dzieje się w ciągu jednego okresu
Punktem wyjścia jest iloczyn wartości chwilowych: p(t) = u(t) · i(t). Dla napięcia u = Umax · sin(ωt) i prądu opóźnionego o kąt φ rozkłada się on na człon stały i oscylujący:
p(t) = (Umax · Imax / 2) · [cos φ − cos(2ωt − φ)]
Człon stały to moc czynna: ta część zamienia się w pracę, ciepło albo światło. Człon oscylujący ma podwójną częstotliwość sieci (100 Hz przy sieci 50 Hz), a jego średnia w okresie wynosi zero.
Dla czystej indukcyjności (φ = 90°) i czystej pojemności (φ = −90°) moc średnia wynosi dokładnie zero — energia jest w połowie okresu pobierana do pola magnetycznego lub elektrycznego, a w drugiej połowie zwracana do sieci. To jest cała treść zdania „moc bierna nie wykonuje pracy”: energia nie znika, ale w bilansie okresu zostaje po niej tylko prąd, który płynął przewodami.
Definicje ogólne, niezależne od kształtu przebiegu, brzmią tak: moc czynna to średnia z chwilowego iloczynu u · i w okresie, moc pozorna to iloczyn wartości skutecznych napięcia i prądu, a współczynnik mocy jest ich ilorazem, PF = P/S. Do tej pary wraca się, gdy przebiegi nie są sinusoidami (czym jest współczynnik mocy).
Trójkąt mocy: trzy wielkości, jedna geometria
Przy przebiegach sinusoidalnych trzy moce zapisuje się jednym kompletem wzorów: P = U · I · cos φ, Q = U · I · sin φ oraz S = U · I, gdzie U i I są wartościami skutecznymi. Ponieważ cos²φ + sin²φ = 1, wielkości te układają się w trójkąt prostokątny.
Moc pozorna jest pierwiastkiem kwadratowym z sumy kwadratów mocy czynnej i mocy biernej.
S = √(P² + Q²)
- S — moc pozorna [V·A]; P — moc czynna [W]; Q — moc bierna [var]; φ — kąt między prądem a napięciem
Ilustracja u góry pokazuje przykład własny, wracający w całym tekście: odbiór pobiera P = 80 kW i Q = 60 kvar mocy biernej indukcyjnej. Stąd S = √(80² + 60²) = √10 000 = 100 kVA, cos φ = 80/100 = 0,80, tg φ = 60/80 = 0,75, a kąt φ = 36,87° (na rysunku zaokrąglony do 36,9°).
Moc czynna jest iloczynem mocy pozornej i cosinusa kąta fazowego.
P = S · cos φ
- cos φ — współczynnik mocy przy sinusoidzie; kontrola: 100 kVA × 0,80 = 80 kW
Trójkąt ma warunek stosowalności: równość PF = cos φ obowiązuje tylko wtedy, gdy i napięcie, i prąd są czystymi sinusoidami. Przy przebiegu odkształconym dochodzi trzecia składowa — moc odkształcenia D w rozkładzie Budeanu, S² = P² + QB² + D² — ale D nie ma statusu normatywnego równego P, Q i S, a teoria Budeanu jest w literaturze krytykowana.
Trzy jednostki na jeden wymiar: W, var i VA
Wszystkie trzy jednostki są iloczynem wolta i ampera, więc mają identyczny wymiar fizyczny. Broszura SI (BIPM, 9. wydanie 2019, wersja z czerwca 2026 r.) zapisuje to wprost: 1 var = 1 V·A = 1 W, a przypis dodaje, że war jest specjalną nazwą jednostki mocy biernej, tożsamą z woltoamperem. Rozdzielenie oznaczeń jest kwestią czytelności: z samej liczby „100” nie wynikałoby, czy chodzi o pracę, o krążenie, czy o obciążenie.
| wielkość | symbol | jednostka mocy | jednostka energii | co opisuje |
|---|---|---|---|---|
| moc czynna | P | W, kW | Wh, kWh | część zamieniana w pracę, ciepło, światło |
| moc bierna | Q | var, kvar | varh, kvarh | część krążąca między siecią a polem odbiornika |
| moc pozorna | S | V·A, kVA | — | obciążenie źródła i przewodów |
Pisownia jest ustalona prawnie: tekst skonsolidowany dyrektywy 80/181/EWG podaje nazwę „war” i symbol „var” pisany małymi literami, z przedrostkami kvar i Mvar; energia bierna to varh i kvarh. Zapis „kVAr” bywa drukowany w dokumentacji branżowej, ale w rozporządzeniu taryfowym i w taryfach pięciu operatorów na 2026 r. występują wyłącznie kvarh i Mvarh. „kVArh” wolno przytoczyć jako wariant z wydruku, nie jako zapis poprawny.
Moc a energia: kW i kWh, kvar i kvarh
Moc jest wielkością chwilową, energia — jej całką po czasie. Stąd najczęstsza pomyłka przy czytaniu faktury: operator nie rozlicza mocy biernej, tylko energię bierną, a w rozliczeniu pojawiają się kvarh, nie kvar.
Gdyby odbiór z przykładu pracował z ustalonym obciążeniem przez godzinę, licznik zapisałby 80 kWh i 60 kvarh, a iloraz 60/80 = 0,75 byłby tym samym tg φ co z trójkąta — ale tylko dlatego, że obciążenie było stałe. W rozliczeniu tg φ wyznacza się jako iloraz energii, nie mocy: kvarh podzielone przez kWh w całym okresie rozliczeniowym albo w kontrolowanej strefie. Jeden pomiar chwilowy nie pozwala więc przewidzieć rachunku.
Moc bierna jest iloczynem mocy czynnej i tangensa kąta fazowego.
Q = P · tg φ
- tg φ — iloraz Q/P; w rozliczeniu liczony z energii (kvarh ÷ kWh); kontrola: 80 kW × 0,75 = 60 kvar
Licznik nie zlicza przy tym wszystkiego, co nie jest mocą czynną: norma wyrobu IEC 62053-24 Ed. 2.0:2020 dotyczy energii biernej składowej podstawowej (Q₁) — czyli tego, co opisuje trójkąt mocy, a nie tego, co bierze się z odkształcenia (pomiar współczynnika mocy).
Układ trójfazowy: skąd bierze się √3
W układzie symetrycznym trzy moce liczy się z wielkości przewodowych: P = √3 · UL · IL · cos φ, Q = √3 · UL · IL · sin φ oraz S = √3 · UL · IL, przy czym φ jest kątem między napięciem a prądem fazowym, nie przewodowym. Dla przykładu z rysunku i sieci 400 V daje to prąd I = 100 000 / (√3 × 400) = 144,3 A.
Symetria daje własność nieosiągalną w układzie jednofazowym: moc chwilowa jest wtedy stała w czasie, bo pulsujące składniki trzech faz, przesunięte o 120°, sumują się do zera; prąd w przewodzie neutralnym wynosi zero.
Przy sumowaniu odbiorników łatwo o błąd: moce czynne i bierne sumują się algebraicznie, moce pozorne nie sumują się arytmetycznie. Odbiornik 50 kW o cos φ = 1 i odbiornik 30 kW o Q = 60 kvar dają P = 80 kW i Q = 60 kvar, czyli S = 100 kVA — a nie 50 + 67,1 = 117,1 kVA.
W układzie niesymetrycznym współczynnik mocy zależy od przyjętej definicji mocy pozornej — arytmetycznej, wektorowej albo efektywnej Se z normy IEEE Std 1459-2025, która jako jedyna uwzględnia straty w przewodzie neutralnym. „Jeden współczynnik mocy” instalacji niesymetrycznej jest wielkością umowną.
Gdzie trójkąt przestaje wystarczać
Trójkąt opisuje przesunięcie fazowe i nic ponadto. Przy odbiornikach z prostownikiem — zasilaczach impulsowych, oświetleniu LED, falownikach i napędach — prąd nie jest sinusoidą, więc dochodzi odkształcenie. Rozróżnia się wtedy DPF, czyli cos φ₁, liczony między podstawowymi harmonicznymi prądu i napięcia, oraz prawdziwy współczynnik mocy PF, w którym siedzi także odkształcenie. Przy sinusoidalnym napięciu i bez składowej stałej prądu PF = cos φ₁ / √(1 + THDi²), gdzie THD prądu liczy się względem składowej podstawowej i podstawia jako ułamek, nie w procentach. Przy prądzie sinusoidalnym obie liczby są równe; przy odkształconym rozjeżdżają się.
Skalę zjawiska pokazuje przykład z podręcznika ON Semiconductor: zasilacz impulsowy bez poprawy współczynnika mocy może mieć prąd idealnie w fazie z napięciem — cos φ₁ = 1 — i jednocześnie PF około 0,6. Definicja „cosinus kąta fazowego” dałaby tu błędny wniosek, że współczynnik mocy równa się jedności.
Konsekwencja jest cieplna: wartość skuteczna przebiegu odkształconego to I = √(I₁² + … + In²), więc harmoniczne grzeją przewody, nawet gdy nie przenoszą mocy czynnej. Stąd granica klasycznej kompensacji: kondensatory działają tylko na składową przesunięcia, odkształcenia nie poprawiają — do tego służą filtry (harmoniczne, THD i rezonans, cos φ a tg φ).
Uwaga
Wzory trójkąta mocy obowiązują przy przebiegach sinusoidalnych. Gdy w instalacji dominują odbiorniki nieliniowe, wynik z cos φ opisuje tylko część zjawiska — a licznik rozliczeniowy i tak zmierzy energię bierną składowej podstawowej.
Po co to w praktyce: kabel, transformator, licznik
Przewód grzeje się od prądu, a prąd wynika z mocy pozornej: I = P / (√3 · U · cos φ). Odbiór z przykładu pobiera 144,3 A zamiast 115,5 A, które wystarczyłyby przy cos φ = 1 — o 25 % więcej. Straty cieplne rosną z kwadratem prądu, czyli jak 1/cos²φ: tutaj o 56 % ((1/0,80)² = 1,5625). Ta sama zależność decyduje o przekroju kabla.
Transformator dobiera się w kilowoltoamperach, bo ogranicza go nagrzewanie uzwojeń. Jednostka 100 kVA obsłuży 100 kW przy cos φ = 1, przy cos φ = 0,80 zostaje z tego 80 kW mocy czynnej, a przy cos φ = 0,7 — już tylko 70 kW. Sam transformator też pobiera moc bierną: według tabeli w przewodniku Chauvin Arnoux Energy jednostka 100 kVA potrzebuje 3 kvar w stanie jałowym i 6 kvar przy pełnym obciążeniu.
Ograniczenie P² + Q² ≤ S² dotyczy też falownika fotowoltaicznego z jedną wspólną granicą prądu wyjściowego: każdy war wychodzący z falownika zabiera miejsce watom (fotowoltaika a współczynnik mocy). Po stronie rozliczeniowej mierzy licznik czterokwadrantowy, zliczający kvarh osobno dla energii biernej indukcyjnej i pojemnościowej.
Most do rozliczeń: od trójkąta do wzoru z faktury
Rozliczenie posługuje się nie kątem φ, lecz jego tangensem — dlatego na fakturze widnieje tg φ, nie cos φ. Wartość progową ustala rozporządzenie taryfowe: tg φ₀ = 0,4, co odpowiada cos φ = 0,9285. Odbiór z przykładu ma tg φ = 0,75, czyli leży wyraźnie powyżej progu.
Wzór taryfowy zawiera czynnik √[(1 + tg²φ) / (1 + tg²φ₀)] − 1, będący względnym przyrostem obciążenia mocą pozorną ponad poziom tg φ₀. Dla przykładu: √(1,5625 / 1,16) − 1 = 0,1606, czyli 16,1 %. Ten sam wynik widać w trójkącie: przy 80 kW obniżenie tg φ do 0,4 zmniejszyłoby moc pozorną ze 100 kVA do 80 × √1,16 = 86,2 kVA, a 100/86,2 = 1,161. Opłata nie jest więc wprost proporcjonalna do liczby kvarh — i dlatego popularny „wzór liniowy” z internetu zawyża wynik.
Domknięcie przykładu: zejście z tg φ = 0,75 do progowego 0,4 wymaga kompensacji Qc = P · (tg φ₁ − tg φ₂) = 80 × (0,75 − 0,40) = 28 kvar. Zostaje Q = 32 kvar, moc pozorna spada do 86,2 kVA, a cos φ rośnie do 0,9285 — ta sama geometria, krótsza pionowa przyprostokątna. Jak z tego liczy się złotówki, wyjaśnia strona o opłacie za energię bierną; rachunek krok po kroku — jak obliczyć współczynnik mocy.
Źródła
- BIPM, The International System of Units (SI), 9. wydanie 2019, wersja V4.01 z czerwca 2026, tabela 8 i przypis (n) — pozycja „reactive power”.
- Dyrektywa Rady 80/181/EWG, tekst skonsolidowany w języku polskim, CELEX 01980L0181-20090527 (2009), tabela jednostek pochodnych SI, przypis do pozycji „Moc”.
- J. R. Lucas, Power Systems — Review of Basic Concepts, University of Moratuwa, rozdz. 2.1–2.2 (dostęp 2026).
- ON Semiconductor, Power Factor Correction (PFC) Handbook, HBD853/D, s. 7–8 (dostęp 2026).
- ABB, Technical Guide No. 6 — Guide to Harmonics with AC Drives, s. 29 (dostęp 2026).
- Chauvin Arnoux Energy, The Guide — Power Factor Correction, ref. 906211239, wyd. 1 (2011), s. 10 i 26.
- IEC 62053-24 Ed. 2.0:2020, Static meters for fundamental component reactive energy — karta normy (2020).
- Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 29 listopada 2022 r. w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz.U. 2022 poz. 2505), § 47.
Pytania i odpowiedzi
Czy 1 kvar to to samo co 1 kW?
Wymiarowo tak, znaczeniowo nie. Broszura SI podaje wprost 1 var = 1 V·A = 1 W, bo wszystkie trzy jednostki są iloczynem wolta i ampera. Różni je wielkość, którą opisują: wat mierzy moc zamienianą na pracę i ciepło, war — moc krążącą między źródłem a polem odbiornika.
Dlaczego moc pozorna nie jest sumą mocy czynnej i biernej?
Bo obie składowe są przesunięte w czasie o ćwierć okresu, więc dodają się jak przyprostokątne, a nie jak liczby: S = √(P² + Q²). Dla P = 80 kW i Q = 60 kvar daje to 100 kVA, a nie 140.
Faktura rozlicza moc bierną czy energię bierną?
Energię. Licznik zlicza kvarh w rejestrach kwadrantowych, a współczynnik tg φ używany do rozliczenia jest ilorazem energii biernej i czynnej za cały okres rozliczeniowy, nie ilorazem mocy w jednej chwili.